Aktualny

Potężne kary dla firm z branży OZE

Dodano: 30 marca 2026
Odnawialne źródła energii

Coraz więcej konsumentów decyduje się na inwestycję w panele fotowoltaiczne czy pompy ciepła, licząc na obniżenie kosztów energii oraz pozytywny wpływ na środowisko. Instalacje oparte na odnawialnych źródłach energii (OZE) wiążą się jednak z dużymi wydatkami, które często pokrywane są z oszczędności lub kredytów. Z tego względu działania firm działających w tej branży są pod lupą Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który reaguje na przypadki wprowadzających w błąd praktyk marketingowych oraz nieuczciwych zapisów w umowach.

Jak podkreśla prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, inwestycje w OZE wymagają od klientów znacznych nakładów finansowych, dlatego przedsiębiorcy powinni ponosić pełną odpowiedzialność zarówno za jakość oferowanych rozwiązań, jak i za przejrzystość sprzedaży oraz uczciwość umów. Niedopuszczalne jest wywieranie presji na klientów poprzez straszenie wzrostem cen energii czy konstruowanie umów w taki sposób, by całość ryzyka przerzucać na konsumenta.

Reklamy udające oficjalne pisma

Jednym z przykładów budzących zastrzeżenia były działania firmy Polska Energia Grupa Kapitałowa. Spółka rozsyłała materiały reklamowe stylizowane na urzędowe dokumenty. Były to czarno-białe druki zawierające formalny język oraz nagłówki typu „Ogłoszenie” czy „Zawiadomienie”. Dodatkowo koperty oznaczano czerwonym napisem sugerującym oficjalny charakter korespondencji. W efekcie odbiorcy mogli odnieść wrażenie, że mają do czynienia z pismem od instytucji publicznej lub dostawcy energii, podczas gdy była to oferta handlowa. Taki zabieg miał wywołać presję i skłonić do szybkiego podjęcia decyzji.

Przekaz ten wzmacniano również poprzez alarmistyczne informacje o rzekomych, bardzo wysokich podwyżkach cen energii – nawet o kilkaset procent. W rzeczywistości wzrost cen dla gospodarstw domowych w ostatnich latach był znacznie niższy. Brak rzetelnych źródeł oraz pomijanie istotnych informacji, takich jak mechanizmy ochrony odbiorców, mogły wprowadzać konsumentów w błąd i skłaniać ich do podpisania umowy pod wpływem obaw.

Niejasne zapisy w umowach

Zastrzeżenia UOKiK dotyczyły również zapisów stosowanych przez firmę Energia dla Pokoleń. W umowach pojawiały się nieprecyzyjne sformułowania, które mogły utrudniać klientom dochodzenie swoich praw – na przykład w kwestii terminów realizacji inwestycji. Określenia takie jak „niekorzystne warunki atmosferyczne” były na tyle ogólne, że klient nie był w stanie ocenić, czy opóźnienie wynikało z wyjątkowej sytuacji, czy z normalnych warunków pogodowych. W praktyce mogło to oznaczać długie oczekiwanie bez możliwości skutecznego egzekwowania terminu zakończenia prac.

Problematyczne były także zapisy dotyczące efektów inwestycji. Klienci otrzymywali symulacje wskazujące na określone korzyści, jednak jednocześnie w umowach znajdowały się zastrzeżenia wyłączające gwarancję osiągnięcia deklarowanego poziomu produkcji energii czy oszczędności. W rezultacie rzeczywiste efekty mogły odbiegać od wcześniejszych zapewnień.

W toku postępowania analizowano również przypadek, w którym zamontowano inny model kluczowego elementu instalacji niż ten przedstawiony w projekcie. Firma tłumaczyła, że wizualizacja miała jedynie charakter poglądowy i nie była częścią umowy, co z perspektywy klienta oznaczało ryzyko rozbieżności między ofertą a realizacją.

Kontrowersyjne kary umowne

Wątpliwości budzą także działania spółki Nasz Prąd. Urząd bada zapisy umowne, które mogą być niekorzystne dla konsumentów. Jednym z nich jest klauzula przewidująca, że jeśli w dniu montażu nieruchomość nie była odpowiednio przygotowana, a sytuacja nie została poprawiona w ciągu dwóch godzin, klient mógł zostać obciążony opłatą w wysokości 1000 zł za każdy dzień opóźnienia. Problemem jest również brak jasnego określenia, co oznacza „przygotowanie” nieruchomości, co mogło prowadzić do naliczania wysokich kosztów.

Sankcje finansowe

W wyniku prowadzonych działań Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył kary finansowe zarówno na przedsiębiorstwa, jak i osoby zarządzające. Łączna kwota sankcji dla firm przekroczyła 7 milionów złotych, natomiast członkowie zarządów zostali ukarani dodatkowymi grzywnami. Decyzje te nie są jeszcze prawomocne, ponieważ przedsiębiorstwa złożyły odwołania do sądu.

To kolejne działania urzędu wobec branży OZE. Wcześniej sankcje dotknęły m.in. firmę Sunday Polska, a także zakwestionowano niektóre praktyki innych podmiotów działających na rynku odnawialnych źródeł energii.

Źródło: UOKIK/redakcja